W słoneczny 1 dzień lutego 2018 roku tegoroczni maturzyści - uczniowie liceum i technikum głuchołaskiego Zespołu Szkół - zatańczyli poloneza.
Zatańczyli przed przybyłymi gośćmi, przedstawicielami władz samorządowych.
Stosowne zaproszenia skierowano do:
Starosty Powiatu Nyskiego Pana Czesława Biłobrana, Burmistrza Głuchołaz Pana Edwarda Szupryczyńskiego ,Naczelnika Wydziału Edukacji i Kultury Pana Kazimierza Darowskiego, Sekretarza Gminy Głuchołazy Pana Piotra Wierzbickiego, Przedstawicieli Miejskiej Rady Seniorów z Panią Prezes Elżbietą Zborowską, Dyrektorów szkół głuchołaskich i ich Uczniów.
Obserwatorami zdarzenia byli zaś Mieszkańcy Głuchołaz i obecni w Rynku Turyści.
Powód spotkania nie był wcale przypadkowy. Uznano bowiem, że najwyższy czas zatańczyć międzypokoleniowego poloneza! Sposobność ku temu okazała się najlepsza - symboliczne 100 dni przed maturą – w ruch poszły więc wszystkie stany.
Zanim jednak rozpoczęto zabawę w iście karnawałowym stylu - ku uciesze zgromadzonych i edukacji młodych - przypomniano krótko jego historię.
Najpierw nazywano go chodzonym, pieszym, nawet łażonym czy gęsim, potem wielkim lub polskim. Nazwa zależała od regionu. Dopiero później pojawiła się pięknie brzmiąca z francuska nazwa „la polonaise” .
Dziś polonez obowiązkowo gości na wszystkich balach studniówkowych. Można nawet powiedzieć, że studniówka bez niego obejść się nie może.
Tańczony z gracją i elegancją eksponuje piękno umiarkowanego rytmu utrzymanego w metrum 3/4.
O niebanalności artystycznej poloneza świadczy fakt, że ślady jego obecności znajdziemy u:
Stanisława Moniuszki, Michała Kleofasa Ogińskiego (któż nie zna „Pożegnania Ojczyzny”?),
Jana Sebastiana Bacha, Mozarta, Schumanna, Schuberta, Czajkowskiego.
Współcześnie jego piękno na nowo odkryli :Wojciech Kilar i Bartosz Chajdecki.
Widać więc, że polonez jest nie tylko tańcem uniwersalnym, ale i nieśmiertelnym!
Zanim przystąpiono do wspólnej zabawy konferansjerzy- Justyna Semkowicz i Mateusz Kubat - wymówili magiczną formułę zanotowaną przez wieszcza Adama Mickiewicza w „Panu Tadeuszu”:
„Podkomorzy rusza
I z lekka zarzuciwszy wyloty kontusza,
I wąsa podkręcając, podał rękę Zosi
I skłoniwszy się grzecznie, w pierwszą parę prosi.
....... Brzmią zewsząd okrzyki”:
Poloneza czas zacząć!”
Podziękowano jednocześnie Dyrektorowi Centrum Kultury - Panu Janowi Ćwiekowi i Panu Mariuszowi Lewiczowi za pomoc w organizacji przedsięwzięcia w centrum miasta, czyli Rynku.
Przede wszystkim podziękowano Dyrektor Zespołu Szkół Pani Marzenie Grubiak i wszystkim pracownikom szkoły oraz zaangażowanym uczniom.
Zabawa była przednia… o czym świadczyły długie jeszcze rozmowy uczestników zachwyconych, roztańczonych i uśmiechniętych.
Wspólna fotografia bawiących się wykonana przez uczennicę Alicję Szewczyk podsumowała spotkanie.
Zapraszamy za rok!









