• slajd1
  • slajd02
  • 04
  • slajd3
  • 06

W samo południe, czyli polonez ZS Anno Domini 2018

 W słoneczny 1 dzień lutego 2018 roku tegoroczni maturzyści - uczniowie liceum i technikum głuchołaskiego Zespołu Szkół - zatańczyli poloneza.

 Zatańczyli przed przybyłymi gośćmi, przedstawicielami władz samorządowych.

Stosowne zaproszenia skierowano do:

Starosty Powiatu Nyskiego Pana Czesława Biłobrana, Burmistrza Głuchołaz Pana Edwarda Szupryczyńskiego ,Naczelnika Wydziału Edukacji i Kultury Pana Kazimierza Darowskiego, Sekretarza Gminy Głuchołazy Pana Piotra Wierzbickiego, Przedstawicieli Miejskiej Rady Seniorów z Panią Prezes Elżbietą Zborowską, Dyrektorów szkół głuchołaskich i ich Uczniów.

Obserwatorami zdarzenia byli zaś  Mieszkańcy Głuchołaz i obecni w Rynku Turyści.

 

Powód spotkania nie był wcale przypadkowy. Uznano bowiem, że najwyższy czas zatańczyć międzypokoleniowego poloneza! Sposobność ku temu okazała się najlepsza - symboliczne 100 dni przed maturą – w ruch poszły więc wszystkie stany.

 Zanim jednak rozpoczęto zabawę w iście karnawałowym stylu - ku uciesze zgromadzonych i edukacji młodych - przypomniano krótko jego historię.

Najpierw nazywano go chodzonym, pieszym, nawet łażonym czy gęsim, potem wielkim lub polskim. Nazwa zależała od regionu. Dopiero później pojawiła się pięknie brzmiąca z francuska nazwa „la polonaise” .

 Dziś polonez obowiązkowo gości na wszystkich balach studniówkowych. Można nawet powiedzieć, że studniówka bez niego obejść się nie może.

 Tańczony z gracją i elegancją eksponuje piękno umiarkowanego rytmu utrzymanego w metrum 3/4.

 O niebanalności artystycznej poloneza świadczy fakt, że ślady jego obecności znajdziemy u:

Stanisława Moniuszki, Michała Kleofasa Ogińskiego (któż nie zna „Pożegnania Ojczyzny”?),

Jana Sebastiana Bacha, Mozarta, Schumanna, Schuberta, Czajkowskiego.

 Współcześnie jego piękno na nowo odkryli :Wojciech Kilar i Bartosz Chajdecki.

 Widać więc, że polonez jest nie tylko tańcem uniwersalnym, ale i nieśmiertelnym!

 Zanim przystąpiono do wspólnej zabawy konferansjerzy- Justyna Semkowicz i Mateusz Kubat - wymówili magiczną formułę zanotowaną przez wieszcza Adama Mickiewicza w „Panu Tadeuszu”:

 „Podkomorzy rusza 
I z lekka zarzuciwszy wyloty kontusza, 
I wąsa podkręcając, podał rękę Zosi 
I skłoniwszy się grzecznie, w pierwszą parę prosi. 
....... Brzmią zewsząd okrzyki”: 

Poloneza czas zacząć!”

 Podziękowano jednocześnie Dyrektorowi Centrum Kultury - Panu Janowi Ćwiekowi i Panu Mariuszowi Lewiczowi za pomoc w organizacji przedsięwzięcia w centrum miasta, czyli Rynku.

Przede wszystkim podziękowano Dyrektor Zespołu Szkół Pani Marzenie Grubiak i wszystkim pracownikom szkoły oraz zaangażowanym uczniom.

 Zabawa była przednia… o czym świadczyły długie jeszcze rozmowy uczestników zachwyconych, roztańczonych i uśmiechniętych.

 Wspólna fotografia bawiących się wykonana przez uczennicę Alicję Szewczyk podsumowała spotkanie.

Zapraszamy za rok!

Jesteś tutaj